PLYMOUTH już po raz drugi. Praktyka w Anglii. 22.02.2008 do 30.05.2008

Praktyka zagraniczna w ramach programu Leonardo da Vinci w Plymouth w hrabstwie Devon odbyta przez następujące studentki WSE: Justynę Nowak, Małgorzatę Mróz oraz Edytę Urych.

 Miasto Plymouth w hrabstwie Devon


A oto co na temat czasu spędzonego w Anglii w imieniu swoim i swoich koleżanek pisze Justyna Nowak.

Podobnie jak nasza koleżanka Anna Seweryn odbyłyśmy praktykę w mieście PLYMOUTH.

Najatrakcyjniejszym dla nas miejscem tej miejscowości było The Hoe gdzie spędzałyśmy większość wolnego czasu. Wieczorami zabawa (w której często uczestniczyłyśmy) przenosiła się do pubów. Inne atrakcje stanowiły: kino, lodowisko, baseny oraz przepiękne parki gdzie można by spacerować bez końca.


Praca w Anglii to dla nas nowość oraz pewnego rodzaju atrakcja - nowe doświadczenia, nowi ludzie, inna ich mentalność. Ci z którymi pracowałyśmy byli cierpliwi, pomocni, otaczali nas zaufaniem, pozwalali na samodzielność, gdy jednak była ku temu potrzeba, chętnie służyli pomocą.

Pracowałyśmy w trzech różnych firmach.

Edyta pracowała w firmie w ESPLEX. Praca jej polegała na sprawdzaniu faktur oraz rozliczeniach podatku VAT.

Zaś ja pracowałam w jednoosobowej firmie Michael’a Neale. Dokonywaliśmy obliczania podatku VAT dla pub’ow; a więc sortowania i rejestrowania oraz wprowadzania wszystkich informacji do systemu komputerowego. Sporządzaliśmy rachunki zysków i strat oraz obliczaliśmy podatek VAT. Dokonywaliśmy inwentaryzacji (głównie w pub’ach ale także w salonach piękności) i kontrolowaliśmy rachunki. Byłam także odpowiedzialna za liczenie i wpłacanie gotówki do banku, a także wypłatę wynagrodzeń kiedy właściciele pub'ów byli na wakacjach (przez 4 tygodnie)


Mieszkałyśmy w trzech rodzinach i było nam tam dobrze. Ja nadal utrzymuje kontakt z rodziną u której mieszkałam. Rodzina ta Sandy i Chris to bardzo mili ludzie. Traktowali mnie jak swoją córkę, organizowali wycieczki, urodziny. W ich domu, w czasie gdy u nich mieszkałam było aż 6 studentek. Poznałam tam mnóstwo ciekawych i sympatycznych ludzi.


Wolny czas spędzałyśmy zwiedzając w miarę wolnego czasu wiele pięknych i ciekawych miejsc. Poznałyśmy miejsca o zróżnicowanym klimacie. Byłyśmy na wyciece w Tintagel, jest to miejsce związane z legendą króla Artura. Zaś The Looe to mała lecz prześliczna wioska rybacka, Zwiedziłyśmy Exeter i byłyśmy w Londynie gdzie na ile czas nam pozwolił też starłyśmy się zobaczyć jak najwięcej.

Do tego krótkiego opisu dołączamy plik zdjęć, aby zachęcić koleżanki i kolegów do odbywania podobnych praktyk.

Chciałyśmy też wyrazić ogromną wdzięczność Władzom Uczelni za możliwość uczestniczenia w praktyce.

Galeria zdjęc:
 
Powrót